sobota, 28 lutego 2015

home office part 1




Jak kupiliśmy dom, byłam przekonana, że remont będzie trwał około pół roku. Wierzyłam, że w tym czasie uda nam się wytapetować, bądź przemalować dziesięć pomieszczeń w naszym domu, wymienić wszędzie podłogi, wybrać oświetlenie, odmalować drewniane okna itp.
I co? Od dnia, w którym dostaliśmy klucze do naszego domu minęło dziewięć miesięcy, a my odnowiliśmy kuchnię, salon, jadalnię i sypialnię. A pozostałe sześć pomieszczeń czeka i będzie czekać jeszcze przez dłuższy czas. Pogodziłam się z tym, że dysponując niewielką ilością czasu, tyle to trwa. Poza tym wszystko robimy sami, bądź z pomocą bliskich.
W tym tygodniu postanowiłam zabrać się za pokój, który stał się naszym domowym biurem i moją pracownią.








Co mnie zmotywowało do urządzenia tego pomieszczenia? Moje wymarzone krzesło biurowe, które odkryłam na Marktplaats (holenderskie Allegro) za...15 euro:)






W sklepie, w którym odebrałam krzesło, kupiłam też (w bardzo okazyjnej cenie) drewniany blat. Dokładnie taki, jaki chciałam. Blat ma dwa metry długości, dzięki czemu przy biurku mogą swobodnie siedzieć dwie osoby. Jest też wystarczająco miejsca na wszystkie, niezbędne (zbędne także:)) akcesoria biurowe.









I nawet moja stara skrzynka na narzedzia znalazła swoje miejsce:)



Nawet nie zdawałam sobie sprawy jak mi tego biura/ pracowni brakowało. W końcu wszystkie dokumenty mamy w jednym miejscu. Mam gdzie rysować, uczyć się holenderskiego, szyć, tworzyć swoje DIY.

 Pozostało mi jeszcze dopracować drugą stronę pokoju, która powoli staje się moją "pracownią" krawiecką, ale o tym innym razem.

Pozdrawiam, Ola














3 komentarze :

  1. 15 euro???? :D:D
    Piękne miejsce i podejrzewam, że będzie jeszcze ładniejsze:) moje mieszkanie za małe na taki duży twórczy room, ale na razie jest kącik:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie to urządziłaś. Stół świetny! Też jeden zrobiłam i wiem jaka to satysfakcja, a stół ulubiony.. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, miło mi że się poboba:)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka