czwartek, 11 lutego 2016

Drewniany stołek i drabina, czyli recykling starej szopki :)



Uwielbiam drewniane meble i dodatki do domu. A jeszcze bardziej lubię sama je robić, co nieraz mogliście zobaczyć na moim blogu:)
Trochę ubolewałam nad tym, że skończyły mi się deski z rozbiórki klatek po królikach, w końcu zrobiłam z nich ten kwietnik i tę półkę. Na szczęście moja siostra wie jak mnie uszczęśliwić. Jej sąsiad rozbierał starą, drewnianą szopkę i wszystko z jej rozbiórki chciał wyrzucić. Ania spytała się czy może coś z tego zabrać. Po tym jak się zgodził, załadowała do bagażnika swojej Micry tyle,  ile mogła (swoją drogą to niesamowite ile to małe autko może pomieścić :)) i wszystko mi przywiozła. Moja radość była ogromna:)






Nie zastanawiałam się długo co z tymi darami zrobić. Wspominałam Wam, że chciałam sobie zrobić drewniany, rustykalny stołek. Ten, który kupiłam i postarzyłam swoim sposobem tylko na chwilę "ostudził" moje chęci do zrobienia podobnego (w końcu nic nie cieszy tak bardzo, jak własnoręcznie zbudowany mebel :)). Mój jest koślawy, wygląda też na "niedorobiony", ale o taki efekt mi chodziło. Zresztą cóż innego może nam wyjść, jeśli nie używamy żadnej miary, nie mamy dużego doświadczenia z piłą ręczną, a zrobienie danego przedmiotu zajęło nam niecałą godzinę :) Niemniej, został on już poddany testom, można na nim siadać i stawać :)










Powstała też prosta w konstrukcji drabina, która także "chodziła" za mna od dłuższego czasu:) Żałuję, że zrobiłam ją dopiero teraz, jej wykonanie było banalnie proste i zajęło mi... 30 min. Ale, jak to mawiają, lepiej późno niź wcale :)









 Wszystko wylądowało w naszej łazience na parterze. Drabina pełni funkcję wieszaka na ręczniki, zaś stołek to typowy element dekoracyjny. Dzieki niem nasza łazienka podoba mi się ciut bardziej:)
Teraz zastanawiam się nad tym, co zrobić z pozostałymi belkami i deskami (jeszcze trochę mi ich zostało:)). Myślałam o stoliku kawowym lub o jakiś prostych meblach na naszą niedokończoną jeszcze werandę (tak, tak,  sezon na herbatkę na tarasie  już niedługo:)). Pożyjemy, zobaczymy:)






Pozdrawiam,













42 komentarze :

  1. Cudo wyszło! Brawo! Wstyd mi bo Ty już dwa zrobiłaś stołki a ja żadnego!!! Brakuje mi ciurkiem czasu tak, żeby od a do z go skończyć... Przyjdzie ten dzień ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością przyjdzie :) Mi też brakuje czasu, takie prace powstają w ramach relaksu (zamiast godzinnej kąpieli z olejkami ;))

      Usuń
  2. Ola!!! Uwielbiam!!! :-) przepiękne, jesteś super zdolna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały stolik i drabina, to zdumiewające, że wystarczy pare drewnianych akcentów i już łazienka przybiera innego wymiaru.Teraz jest przytulnie i stylowo.Podoba mi się,bardzo!Zazdroszczę łazienki i werandy i tych pomysłów na dekoracje.Ja umiem tylko malować meble, ale z tym też u mnie nienajlepiej ;-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta lazienka dalej pozostawia wiele do życzenia, ale mam nadzieję, że niedługo ją wyremontujemy:) A malowanie mebli to też umiejętność i to nie mała:) Znam takich, którzy potrafią to zepsuć;)

      Usuń
  4. No prostu bomba ;)! wygląda jak nie jeden designerski mebel sprzedawany za krocie, a komponuje się genialnie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zobaczyłam, że podobne kosztująnawet kilka stówek, to puknęłam się w czoło :) Przecież kilka starych desek wystarczy, żeby sobie podobny zrobić:)

      Usuń
  5. Ola, mistrzyni! Właśnie jestem na etapie planowania swojego stołka, jesteś mega motywacją, bo od roku już się zabieram do tego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia rób! To naprawdę jest prosty projekt :)

      Usuń
  6. Ola, mistrzyni! Właśnie jestem na etapie planowania swojego stołka, jesteś mega motywacją, bo od roku już się zabieram do tego...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ej, ej, ej! Ja już do Ciebie nie mam siły! Co projekt to rewelacyjny efekt! Ktoś mi musi podnieść szczenkę z podłogi...;)
    Jesteś niesamowita! :)))
    Pozdrawiam!
    E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczękę nie SZCZENKE hahahahaah :) Widzisz! Aż mi się litery zlewają z wrażenia ;)

      Usuń
    2. :) :) :) Dzięki za miłe słowa. Fajnie, że moje "projekty" podobają się też innym :)

      Usuń
  8. Kochana, jesteś moją idolką.Nie myślałaś o tym żeby robić takie cuda na zamówienie? Bo ja myślę że zainteresowanie byłoby spore.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu w Niemczech byłoby to trochę skomplikowane, poszłabym z torbami ;)

      Usuń
  9. Ola..brak mi słów...Mam stolarza w domu..i do tego perfekcjonistę. Mi bardzo stołek się podoba. Jak chcę coś niedorobionego to się dziwi..( choć już coraz mniej) Twój stołek jest doskonały w swojej niedoskonałości..! buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój chłopak, jak zobaczył ten stołek to stwierdził, że coś mi koślawo wyszedł :) Ale też już coraz mniej się dziwi, gdy widzi moje pomysły :)

      Usuń
  10. Jak dla mnie wygląda to bajecznie! Sam pomysł na takie dodatki drewniane do łazienki w dechę ! Drabina zamiast wieszaka? SUPER!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka drabina to fajna sprawa, ma bardzo wiele zastosowań :)

      Usuń
  11. Absolutnie genialne! Piękne w swojej prostocie! Olu zabezpieczałaś czymś drewno? Olej, wosk?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewno zabezpieczyłam olejem, jestem ciekawa jak się sprawdzi w łazience :)

      Usuń
  12. Niesamowite! Wygląda pięknie! A jak zabezpieczyłaś drewno przed wodą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wspomniałam wyżej, drewno zaolejowałam. Jeszcze nie wiem, jak zachowa sie przy kontakcie z wodą, postaram się tak nie szaleć w wannie :)

      Usuń
  13. Oluś, jesteś niesamowita, wiesz? :))
    Prawdziwe cuda potrafisz stworzyć i do tego pieknie je aranżować w swoim domu. Podziwiam i się zachwycam :)))

    Buziaki slę

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny efekt i samo drewno ciekawe. Uwielbiamy takie drugie życie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Drabina jakoś wieszak? Podziwiam pomysłowość! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem pod wrażeniem, kilka starych desek i taki efekt!! Gratuluję pomysłów i ciekawych wnętrz. Pierwszy raz jestem u Ciebie, ale pewnie będę zaglądać częściej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Och uwielbiam połączenie drewna i bieli! :) Z niepotrzebnych mebli często można wyczarować bardzo praktyczne i użyteczne przedmioty. Bardzo lubię nadawać starym rzeczom "drugiego życia" :) Pozdrawiam i gratuluję pomysłowości!

    OdpowiedzUsuń
  18. Olu, masz cudowną retro łazienkę a Twój stołek jest prawdziwą wisienką na torcie! Mniam ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialne! Biel i drewno pięknie współpracują.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam stare drewno, też mam do niego słabość :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Tez uwielbiam stare deski. I każda znaleziona ładuje w piwnicy, moje zdobyczne ;) piękna masz ta łazienkę. Stołeczek bajeczny.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam drewno w łazience :) Pieknie wyszło :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Drewniane dodatki w łazience kojarzą mi się z sauną fińską, ale to jak najbardziej przyjemne skojarzenie :) Pozdrawiam i zapraszam na homebutikwordpress.com :)

    OdpowiedzUsuń
  24. stołeczek - ławka genialny :) Jestem pod wrażeniem, wygląda bardzo naprawdę solidnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajna ławka - zupełnie zmienia charakter łazienki. Ja mogę polecić ciekawy gadżet oszczędzający czas poświęcony na czyszczenie wanny i armatury, jest to filtr prysznicowy z systemem kdf- filtr wyciąga z wody minerały dzięki czemu osad nie osadza się na wannie itp.

    OdpowiedzUsuń
  26. Podziwiam ludzi, którzy podchodzą do sprawy w ten sposób. Jeden człowiek widzi nieprzydatne śmieci, druga osoba materiał do stworzenia czegoś praktycznego i ładnego. Świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniały pomysł. Ten stołek wygląda prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka