środa, 4 marca 2015

It's almost springtime!




Czy wełniane dodatki muszą się kojarzyć tylko z zimą i okresem bożonarodzeniowym? Niekoniecznie!
O wszystkim decyduje kolor, czyli w moim wydaniu pastele z dodatkiem czerni ( nie byłabym sobą, gdybym gdzieś czarnego nie wtrąciła:))





Ostatnio, pracując nad moim kącikiem krawieckim, odnalazłam sporo resztek zpagetti. Nie nadawały się one na konkretną robótkę, ale szkoda było wyrzucić. Bo przecież zawsze znajdzie się jakieś zastosowanie. I tak powstał mini świecznik, osłonka na pojemnik (którego zastosowania jeszcze nie odkryłam, ale ładnie się prezentuje:)) oraz wazon.





Ów wazon to chyba najszybsze DIY jakie ostatnio zrobiłam. Co było mi potrzebne, aby go stworzyć?
- słoik
- ok. 12m resztek białego zpagetti
- taśma klejąca, dwustronna
- nożyczki
Z resztek zpagetti uplotłam warkocz, słoik okleiłam taśmą dwustronną. Warkocz owinęłam wokół słoika i gotowe! 10 minut pracy, a efekt całkiem, całkiem:)


 



I chociaż u nas za oknem cały czas deszcz, z taką dekoracją lżej mi się wiosny oczekuje. Jeszcze tylko kilka dni:)


Pozdrawiam, Ola


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka