poniedziałek, 11 stycznia 2016

Turkus!



Muszę Wam się do czegoś przyznać. Ponad trzy lata temu miałam przelotny romans. Ze stylem Shabby Chic. Było to krótkie zauroczenie, które trwało może trzy miesiące.
Szybko odkryłam, że nie do końca mi ten styl odpowiada, że nie dla mnie wnętrza pełne koronek, romantycznych bibelotów, mebli w stylu prowansalkim. Podoba mi się u on kogoś, ale ja nie czułam się z nim dobrze. Dlatego postanowiłam, trochę przystopować. Ratanowe serduszka oddałam znajomym, koronki i zasłony w różyczki pochowałam do szuflad, wszelkie pastelowe dodatki ograniczyłam do minimum. Jedynym dowodem, świadczącym o moim przelotnym romansie była biała toaletka, którą kupiłam zaraz na początku tego zauroczenia. W poprzednim mieszkaniu  nie miałam miejsca, aby ją schować, zaś wyrzucić ją, czy oddać było mi żal (jednak uczucie do końca nie wygasło:)). Dlatego stała sobie w naszej sypialni, aż do naszej przeprowadzki do nowego domu. Wtedy już nie było zlituj, powędrowała do małego korytarzyka, na piętrze (tam, gdzie nikt poza nami nie zagląda:)), bo innego miejsca dla niej nie widziałam. I pewnie by tam jeszcze stała biedna, zapomniana,  gdyby nie fakt, że ostatnio staramm się "ogarnąć" naszą garderobę. Oczywiście przewiduję w niej miejsce na toaletkę dla siebie. I tak od jakiegoś czasu kombinowałam, co by tu kupić (strasznie podobają mi się prlowskie toaletki z rokładanymi lustrami, ale ich ceny w Niemczech są zabójcze:)). Myślałam, myślałam, aż w końcu w zeszłym tygodniu przypomniałam sobie o niej:



Pewnie część z Was puka się teraz w głowę i zastanawia jakim cudem przez ponad rok trzymałam ją w z dala pod ludzkiego wzroku. Po prostu mi się ona już nie podobała tak bardzo jak na początku. Nigdzie mi nie pasowała:) Przynajmniej w takim wydaniu. Ale ja już miałam na nia pomysł. Wystarczyła dobra farba, w kolorze, który "chodził" za mną od jakiegoś czasu. Zobaczcie jakim:
(Uwaga!!! Jeśli wsród Was są oddani wielbiciele tego stylu, to ostrzegam, że poniższe zdjęcia mogą być dla Was drastyczne:))








Tak! Wybrałam trochę przyciemniony turkusowy kolor:) Intensywny i rzucający się w oczy (kolor na zdjęciach jest baaardzo zblizony do tego w rzeczywistości). Jeśli chodzi o meble, to raczej nie szalejemy z kolorami  (ok, z tym krzesłem trochę zaszalałam:)) :)). Są czarne, białe bądź drewniane.. Skąd więc pomysł na ciemny turkus? Od dawna miałam ochote coś na ten kolor zmalować. A jak przypomniałam sobie o tej toaletce, to pomyślałam, że jej kształt może fajnie z tą barwą współgrać.
Czy miałam rację? Same oceńcie:











Na razie toaletka stoi w salonie (garderoba jeszcze nie jest gotowa. Tfu! Nawet nie zaczęłam jej ogarniać:)) I jak sobie tak na nia zerkam ukradkiem, to coraz bardziej się w niej zakochuję. Ciekawe tylko jak długo potrwa to zauroczenie ;)

Pozdrawiam,



43 komentarze :

  1. Wow, no jest uderzenie! Ale piękny kolor wyszedł! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te mi się ten kolor bardzo podoba:) Na żywo jest jeszcze lepszy:)

      Usuń
  2. Była piękna, a teraz chyba jeszcze piękniejsza :) przyznam szczerze, że na początki urządzania naszego mieszkania też miałam nieco bardziej "romantyczną" fazę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wiele z nas miało taką fazę:) U mnie długo nie trwała, zresztą mój chłopak nie do końca się w tym stylu odnajdywał:)

      Usuń
  3. Zmiana drastyczna, że się tak wyrażę, ale jak najbardziej udana! Pasuje do Waszego domu idealnie:) I jak kolorowo w te ponure dni...Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla niektórych taka zmiana może byc nie do pomyślenia, ja jednak wychodzę z założenia, że jak mi się znudzi to zawsze... mogę przemalować:)

      Usuń
  4. Brawa za odważną decyzję :) Ta odrobina koloru w Waszym domu sprawdza się w 100%...dla mnie pięknie!
    Pozdrawiam cieplutko, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku trochę sie bałam, jak to będzie współgrało z resztą, ale niepotrzebnie:) Ta odrobina koloru bardzo mi się podoba:)

      Usuń
  5. To była dobra decyzja, gdybym miała tyle odwagi co Ty też pomalowałabym mebel na taki kolor. Ładny, rzucający się w oczy a kaktusy dobrze się przy nim czują. Pufa dodała uroku, podoba mi się całe zestawienie. Brawo!:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wcześniej napisałam, jeśli efekt by mi sie nie spodobał, to zawsze mogłam przemalowac z powrtotem na biało:) Ale nie zamierzam:) czasem warto zaryzykować:)

      Usuń
  6. świetny efekt, warto było :) skusiłaś mnie też, by przyozdobić doniczki z sukulentami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Sposób, w jaki przyozdobiłam doniczki jest dziecinnie prosty, a jaki efektowny:)

      Usuń
  7. Brawo za kolor!
    Ja też uwielbiam turkus i w moim domu go sporo. I mam nawet turkusową antyczną szafkę, podobnie jak Ty (jęsli masz ochotę możesz podejrzeć sobie tutaj jak wyszło: http://www.homebook.pl/profil/agnieszka-kijowska/projekt-swiatecznie-w-ceglanym-domu).
    Od jakiegoś czasu chodzi mi jednak po głowie pomysł, aby zestawić go z żółtym. Coś czuję, że będą zmiany :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko ja Twój dom znam bardzo dobrze, jest świetny! Bardzo mi się podoba, widać ile serca i pracy włożyłaś w jego urządzanie:)
      P. S. Ja też mam stary dom z czerwonej cegły, z zewnatrz jest bardzo podobny do Twojego:)

      Usuń
    2. O jak miło :-) Serio. A ja myślałam, że moje fotki nie są szerzej znane.
      A ceglane stare domy mają to coś. Bez wątpienia.

      Usuń
  8. Śliczny kolorek, uwielbiam takie mebelki :) sprawiają, że całe wnętrze ożywa :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ożywiła ta toaletka nasz salon:) Za każdym razem, jak na nia spojrzę wywołuje uśmiech na mojej twarzy:)

      Usuń
  9. Kolor piękny. Mam w podobnym pokryte ściany w pokoju :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w poprzednim mieszkaniu w podobnym kolrzorze miałam jedną ścianę i muszę przyznać, że....szybko zaczęła mnie drażnić :) Dlatego dla mnie baza musi być neutralna. Zaś z meblami można trochę zaszaleć:)

      Usuń
  10. Ja uwielbiam biały, czarny i szary ale myślę, że dla mebelka w takim kolorze też znalazłoby się i u mnie miejce... ;) Świetna decyzja!
    Pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem z tej decyzji zadowolona:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Jestem fanką bieli i przetarć ale Twoje wydanie w turkusie jest elektryzujące :) Pięknie wyszło pozdrawiam C.aro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma coś w sobie ten kolor:) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Thanks God! Że Ci się ten romans skończył. Tzn. ja wiem, że ludziom się muszą podobać różne style, ok, ale obecność, wszechobecność bieli, shabby, scandi, doprowadza mnie do ogrommnej nudy. Turkus boski. Mam stoliczek w bardzo podobnym kolorze i chwalę sobie jego energię! Brawo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie shabby, scandi, wszechobecna Biel też mogą być interesujące. Najważniejsze żeby każdy się dobrze w danym stylu czuł:)
      P. S. Kolor toaletki ma to coś, ja juz ją uwielbiam;)

      Usuń
  13. Szczerze? O dziwo turkus mi się spodobał. Wygląda wyraziście i ciekawie. Ja mam wściekłe żółte krzesła więc akceptuję Twój turkus.
    Ps szukałam na podłodze turkusowych kropek. Nie znalazłam. Ja jak maluję już w dwóch pokojach mam czarne i białe kropki. Ale widać że tylko ja jestem taką gapą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie, po malowaniu mam ogrom mycia:) Tym razem obyło się bez zabrudzeń, bo bardzo się starałam nic nie poplamić:)

      Usuń
  14. Turkus jest świetny. Czasem zdarza mi się malować jakieś obrazy i wiem, że bez turkusu by się nie obyło! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To taki żywy i pociągający kolor, ma w sobie to coś! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie bomba:) Lubię takie zmiany i wprowadzam je w życie. Nawet kiedyś dostałam anonimowy komentarz, że zniszczyłam mebel:) Toaletka prezentuje się świetnie:) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie bomba:) Lubię takie zmiany i wprowadzam je w życie. Nawet kiedyś dostałam anonimowy komentarz, że zniszczyłam mebel:) Toaletka prezentuje się świetnie:) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zmiana na piękny ( mój ukochany) kolor :)! Super!

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się! :) Przez rok moją miłością był turkus i nadal czuję do niego sentyment. Jednak jak to kobieta, zmienna jestem i od 3 tygodni staram się sukcesywnie ten kolor wyrzucać z naszych czterech ścian ;) Na szczęście istnieją farby i jak się znudzi można przemalować! :)
    Pozdrawiam! Ola.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny fason komody! Kolor też niesamowity :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeżeli miałabym stworzyć listę moich ulubionych kolorów, turkus zajmowałby na niej jedno z czołowych miejsc. Mimo, że w jakimś sensie powinien być odbierany jako chłodny odcień, mnie od zawsze bardzo dobrze się kojarzy i bardzo lubię otaczać się przedmiotami w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  22. Sam fason jest niesamowity. A kolor dodatkowo przykuwa wzrok. Super:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolorek wyszedł cudny! U mnie już wyjechał taki kolor, ale oglądać go mogę nadal :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pasowałby mi do poduszek! Piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Olu ja też miałam krótki romans z tym koronkowym stylem ale był na tyle krótki i przelotny że nie zdąrzyłam na szczęście kupić nic z mebli.Ot parę serduszek i znienawidzony dziś wieszak z napisem HOME ;)Kto jak kto ale Ty rozumiesz o co mi chodzi;) A toaletkę jeśli mogę doradzić sprofanuj jeszcze bardziej.Utnij w cholerę te ludwikowskie nogi i przykręć patyczaki w kolorze drewna.Będzie wtedy całkiem Twoja ;) Upss chyba narobiłam sobię w tej chwili sporo wrogów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i jeszcze dodaj turkusowe skarpetki na dole ;)

      Usuń
  26. Romantyzm to też nie moja bajka ;P Po przemalowaniu i z tymi doniczkami kojarzy mi się to z egzotycznym Meksykiem- lubię takie zestawienia kolorów ciepło/zimno.

    OdpowiedzUsuń
  27. świetny kolor, doniczki genialne - całość super!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. A nie musiałaś szlifować przed malowaniem? Gdzieś czytałam, że tak powinno się robić i to mnie zniechęcało. Super Ci to wyszło.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka