niedziela, 24 stycznia 2016

Drewniana taca ze starych desek



Nie wiem, czy wiecie, ale jestem ogromnym śpiochem. W tygodniu jestem zmuszona wstawać o 6 nad ranem, dlatego w weekendy lubię sobie odespać najdłużej, jak się tylko da :)
Niestety mój chłopak to typ "rannego ptaszka", który zawsze próbuje mnie wyciągnąć z łóżka  o nienormalnej dla mnie porze (czyli o 7 nad ranem:)) Aby to zrobić ucieka się do różnych sposobów.  Wczoraj na przykład już od bladego świtu słyszałam jego wołania dobiegające z kuchni. Starałam się to wołanie zignorować, niestety bez skutku. W końcu wstałam i zeszłam na dół, do kuchni. A tam czekało na mnie przepyszne śniadanie. Zapytałam się mojego chłopaka, czemu nie przyniósł mi go do łóżka. A on na to, że bardzo chciał to zrobić, niestety nie mamy odpowiedniej do tego tacy. I już miałam mu odpowiedzieć, że jak to nie mamy, gdy zdałam sobie sprawę, że ma rację. Zaraz po tym, jak zjadłam śniadanie postanowiłam takową zrobić.










 Do zrobienia tej tacy potrzebne mi były trzy stare deski, dwie mniejsze listwy i dwa paski z eko skóry (ok. 13cm każdy). W 15 minut połączyłam deski za pomoca listew, przykręciłam skórzane uchwyty i gotowe. W końcu mamy tacę:) Już od dawna podobały mi sie te ze skórzanymi uchwytami. Z pewnością, podobnie jak ja,  widziałyscie takie nieraz. Są one ostatnio bardzo popularne, ale wcale mnie to nie dziwi. Ich zrobienie jest banalnie proste, a połączenie skóry i starego drewna wygląda bardzo fajnie:)











Żałuje , że tak póżno zrobiłam swoja, bo pewnie juz od dawna mogłabym sie cieszyć śniadaniami podanymi do łóżka:) Ale nic straconego. W następna sobotę mam nadzieję, że będę mogła zostać w łóżku co najmniej do dziesiątej :)


Pozdrawiam,





20 komentarzy :

  1. Świetny recyklingowy pomysł Olu, tym bardziej, że tace wygladają pieknie.
    Miłej niedzieli zycze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosta, fajna, ze starych desek...no i w końcu Chłopak będzie miał na czym swojej Dziewczynie przynieść śniadanie do łóżka! Genialne posunięcie, Moja Droga! :D Muszę to wykorzystać! :D Cmok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to zadbać o siebie :) Buziaki Kasiu!

      Usuń
  3. Ale super :) jest potrzeba to jest od razu pomysł i wykonanie, szybko działasz :) brawo ty! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mowisz i masz. To ostatnio moja dewiza :)

      Usuń
  4. Bardzo fajny pomysł. Ciekawe jest takie drugie życie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś klatka dla królików, teraz taca :) A czemu nie? :)

      Usuń
  5. Jest piekna :) podobają mi się skórzane rączki :) Fajnie że jest prosta i duża! ja znając moją "zgrabność" musiałabym dodać boczne deseczki co by mi sie coś nie wysypałało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie testowałam :) Ale myśle, że będzie ok:)

      Usuń
  6. Cudne! Bardzo mi się podoba każdy Twój pomysł Olu :)
    Ściskam, M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki chłopak to prawdziwy skarb!!! My też raczej jesteśmy rannymi ptaszkami, zwłaszcza w lecie, ale ja większym, więc niestety to mnie zawsze przypada robienie śniadania... A taca - rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie dechy i szczerze podziwiam wszystko co zmajstrujesz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Taca jest świetna! Cudo:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prosty sposób na tace a jaki rewelacyjny efekt :-). Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowicie wygląda! Piękne wykonanie:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szybko, prosto, a jak ładnie! Ja też jestem śpiochem przeokropnym. W weekend to potrafię nawet do 11 się wylegiwać w moim cieplutkim łóżku. Taka prawda, że zimą to bym mogła z łóżka nie wstawać ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Tacka rewelacja, i taka prosta w wykonaniu! Trzeba sobie życie ułatwiać. Też jestem ogromnym śpiochem, wiec doskonale Cię rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka