sobota, 9 stycznia 2016

Drewniany stołek i mój sposób na postarzanie drewna.



Od jakiegoś czasu planowałam zrobić sobie prosty, drewniany, postarzany stołek. Widziałam wiele inspiracji i nie wydawało mi się to trudne. Jednakże moje plany "pokrzyżowała" wizyta w jednym z niemieckich sklepów z dodatkami.
Znalazłam tam drewniany taboret, o kształcie dokładnie takim, jaki chciałam. Jedyne co mi nie odpowiadało to "stan" drewna (za nowe:)) i te maźnięcia szarą farbą. Ale skoro kosztował 5 euro, to nie zastanawiałam się nad jego zakupem. Tym bardziej, że od dawna szukałam sposobu na postarzanie drewna. A ten stołek jeszcze bardziej mnie do tego zmotywował:)



W internecie można znaleźć wiele metod na postarzanie drewna. Ja jednak chciałam to zrobić za pomocą środków, które już miałam w domu. Postanowiłam zatem trochę improwizować. Jakby mi coś nie wyszło, zawsze mogłam zeszlifować:) Najpierw zrobiłam kilka prób na niepotrzebych kawałkach drewna. I tak znalazłam sposób, którego efekt najbardziej mi się spodobał:) 

Czego użyłam?
- oleju roślinnego
- ciemnej bejcy do drewna
- odrobiny białej farby akrylowej 
-gąbki
- niepotrzebnej ścierki

1. Zanim zaczełam nakładać składniki, zeszliwowałam trochę stolik drobnym papierem ściernym, tak aby go trochę wygładzić. Poza tym chciałam się pozbyć szarej farby, nałożonej po bokach.



2. Następnie gąbką wtarłam zwykły olej roślinny. Uważałam na to, aby rozetrzeć go w miarę równomiernie. Nadmiar starłam scierką. Już samo olejowanie podkreśliło ładnie strukturę drewna. Poza tym na zaolejowanym drewnie dużo łatwiej rozprowadzało mi się bejcę.



3. Trzeci krok to nakładanie bejcy . Niewielką ilość nabieramy na gąbkę (użyłam innej, niż do olejowania) i wcieramy w drewno. Potem przecieramy ścierką. Czynność powtarzamy, aż do momentu, gry uzyskamy pożądany przez nas odcień. Ja nałożyłam jedną warstwę. 




4. Po samym bejcowaniu odcień drewna wydawał mi się troche za "ciepły". Dlatego postanowiłam, że je trochę wybielę. Odrobinę farby akrylowej wymieszałam z wodą i tym samym schematem (najpierw gąbka, potem wycieranie ścierką), co poprzednio zaczęłam ją nakładać na stołek. Jedna warstwa wystarczyła, aby uzyskać efekt na jakim mi zależało.





5. Pozostało nam tylko poczekać, wszystko wyschnie. Pewnie zastanawiacie się, czy pomiędzy nakładaniem kolejnych warstw także czekałam, aż poprzednia wyschnie. Nie czekałam, jestem za bardzo niecierpliwa:) Nakładałam je zaraz po poprzedniej i wszystko było ok.

A oto jak wygląda stolik po mojej generalnej próbie:









Muszę Wam się przyznać, że efeky przerósł moje oczekiwania. Stołek po postarzaniu, wygląda dokładnie tak, jak chciałam. Dodatkowo koszty sa praktycznie żadne (nawet jeśli musimy kupić bejcę i farbe, to satrczą nam one na dłużej). Ja już zacieram ręcę i kombinuję, jakim drewnianym przedmiotom w moim domu dodaćby kilka lat:) I już mam kilka pomysłów :)










A Wam jak podoba sie stołek po metamorfozie? Może poprzednia wersja była Waszym zdaniem lepsza? A może znacie jeszcze inne sposoby na postarzanie drewna? Jestem bardzo ciekawa waszych opini:)

Pozdrawiam, 




43 komentarze :

  1. Stołek jest przepiękny! :)
    zdolniacha z Ciebie - gratuluję i ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super sposób, może też kiedyś coś spróbuję tak postarzyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim jest szybki, nie trzeba długo czekać na efekt :)

      Usuń
  3. Super sposób, może też kiedyś coś spróbuję tak postarzyć

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale 5 euro?? No weź!
    Ja na swój drewno mam zakupione i docięte. Teraz czekam na dłuższą chwilę na skręcanie, walenie aż się zniszczy i bejcowanie - ale to jeszcze :-) Fajny Twój wyszedł! :-)

    Ale 5 euro??!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5 euro, Babo, 5 euro:) Jak zobaczyłam cenę, to stwierdziłam, że nie opłaca się robić samemu:)

      Usuń
  5. Ale 5 euro?? No weź!
    Ja na swój drewno mam zakupione i docięte. Teraz czekam na dłuższą chwilę na skręcanie, walenie aż się zniszczy i bejcowanie - ale to jeszcze :-) Fajny Twój wyszedł! :-)

    Ale 5 euro??!

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie zakupy najlepsze:) Nieoczekiwane jednak upragnione:) Stołek marzenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeważnie, jak czegośnie szukam, to to znajduję:)

      Usuń
  7. Olka..właśnie zastanawiam się jak postarzeć drewno, a tu Twój post.. Widzę, że też muszę poeksperymentować, a nuż coś ciekawego mi wyjdzie. Metamorfoza u.d.a.n.a. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, bo ten sposób jest bardzo prosty (i bezpieczny:D). A efekt natychniastowy :) Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Świetny! Na postarzanie drewna jest wiele fajnych metod, a najlepsze są te, które nie wymagają użycia drogich i trudno dostępnych preparatów :) Kiedyś czytałam o patynowaniu za pomocą roztopionego wosku, pigmentu i jubilerskiego tryplu do polerowania. Efekt może i fajny, ale zdecydowanie bardziej wolę prostsze metody, choćby takie jak Twoja. Taboret na początku wyglądał jakby dopiero co opuścił pracownię stolarza, a ta domowej roboty patyna dodała mu charakteru. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak szukałam sposobu na postarzanie drewna w internecie, to trochę się przestraszyłam, bo pokazywane tam metody były dość skomplikowane. Na szczęście można to zrobić w prpstszy sposób:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. zdecydowanie Twoja wersja lepsza!! o niebo lepsza!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Od początku wiedziałm, jaki los tego stolika :)

      Usuń
  10. Stołek prezentuje się znacznie lepiej! Teraz jest super :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak teraz jest lepszy - wyciągnęłaś z niego charakter! Wygląda lepiej i ciekawiej! wcześniej był bezbarwny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że wcześniej był bez charakteru:) Na szczęście wygląda teraz tak, jak powinien:)

      Usuń
  12. Witaj Oleńko :) Taki postarzony efekt, jaki nadałaś temu stołkowi, całkowice odmienił jego wizerunek. Trzeba przyznać, że po metamorfozie wyglada o niebo lepiej i pieknie!
    Udanego weekendu dla Ciebie kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marysiu:) Tobie także życzę udanego weekendu:)

      Usuń
  13. Bardzo sprytna i szybka metamorfoza. Brawo:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny stołeczek i zrobiłaś z niego teraz gwiazdę!
    Piękna aranżacja - taka skromna i prosta a zachwycająca...
    Pozdrawiam!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki stołek nie lubi przepychu, stąd taka prosta aranżacja ;)

      Usuń
  15. Pięknie się teraz prezentuje, zdecydowanie wersja po metamorfozie,pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak wszystkim podoba się po :)

      Usuń
  16. Ola metamorfoza rewelacyjna! Ja jeszcze niczego nie postarzałam, ale twoja propozycja jak to zrobić jest bardzo dobra:)A mogłabym wiedzieć w jakim konkretnie sklepie? Pracuję w Niemczech, więc z chęcią przytargałabym do wynajmowanego mieszkania taki stołeczek:) Dzisiaj widziałam podobne w Xenosie, ale wiadomo tam ceny kosmiczne:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu stołek kupiłam właśnie w Xenosie, w zeszłym tygodniu była na niego promocja, kosztowały 10 euro. Mój dodatkowo miał mały mankament (nóżki zachlapane farbą, bez problemu zeszliwowałam :)) i był przeceniony o kolejne 50% :) Normalnie ceny w Xenosie są dość wysokie, ale czasem mają fajne promocje, upolowałam tam kilka przedmiotów :) Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. No coś Ty, ale miałaś szczęście:) ja wybrałam się na przecenę ozdób świątecznych, ale się spóźniłam, bo już ani jednej sztuki dekoracji świątecznych. Tylko origami udało się kupić o połowę taniej. trzeba szukać, może taki stołek się kiedyś trafi:) Albo w jakimś "klopie" natrafię:) Miłego weekendu i dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
  17. Świetny efekt. kawał dobrej roboty, gratulacje:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Już wiem co i najważniejsze - jak - zrobię z moim zagracającym pokój starym stołkiem. Dziękuję za mega inspirację <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Niesamowicie to wyglada full profeska masz talent :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny stolik, pięknie wykonany.Pozdrawiam cieplusio :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ola, no wyszło genialnie! :) Bardzo mi się podoba! :) Uwielbiam Twoje diy! Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyszło świetnie :) Zgarnę patent!
    Pozdrawiam cieplutko, M.

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzeczywiście przyciemniłaś stołek tak jak z biegiem lat naturalnie ciemnieje drewno.Pomysł z olejem genialny.Koniecznie muszę wypróbować .Olu jesteś wielka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. cudny wyszedł! faktycznie, w wersji oryginalnej nie był wyjątkowy, teraz jest;)

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo szybki sposób - trzeba go kiedyś przetestować

    OdpowiedzUsuń
  26. Troszkę odgrzebię temat. Świetny efekt starego drewna! Muszę przyznać, że bardzo ładnie wyszła Ci ta robótka. Czy mógłbym się dowiedzieć jakiego koloru i jakiej firmy bejcy użyłaś? Właśnie przymierzam się do zrobienia ramy do lustra i własnie takie elekt chciałbym uzyskać. Dzięki wielkie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam takie stołeczki i koniecznie muszą być wykonane z prawdziwego drewna! :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka