środa, 6 stycznia 2016

Mieszkać z Chantal



Konto na Instagramie mam stosunkowo od niedawna, bo od ponad pół roku. Wcześniej nie mogłam zrozumieć fenomenu tego serwisu społecznościowego. Ale u mnie to normalne, z decyzją założenia swojego profilu na FB zwlekałam 3 lata:) I chociaż dalej nie mogę się nazwac demonem Instagramu, który wrzuca po kilkanaście zdjęć dziennie, to dostrzegłam ogromne plusy bycia na nim zarejestrowanym. Jednym (w sumie głównym) plusem jest to, że odkryłąm wiele wspaniałych wnętrz. I tak sobie pomyślałam, że chętnie się z Wami podzielę moimi ulubionymi profilami, które "wnętrzarsko" zainteresowały mnie najbardziej:)

Ostatnio namiętnie podglądam jak mieszkają holendrzy. I muszę Wam powiedzieć, że mają oni fantazję (w dobrym znaczeniu tego słowa:)). Ich wnętrza są ciekawe, interesujące, nie brakuje w nich niecodziennych rozwiązań. Nie boją się eksperymentować i to mi się bardzo podoba.
Jednym z takich wnętrz jest dom Chantal ( @wonen_bij_chantal ). Gdybym mogła zabrałabym z niego wszystko (ok, zostawiłabym bydlęcą skórę:)). Zresztą sami zobaczcie, co Wy byście zabrali:)




















Chyba nie muszę się rozpisywać, jak bardzo podobają mi sie lampy, metalowa szafka, fenomenalne stoliki kawowe, witryna, łazienka (gdy zobaczyłam łazienke Chantal odzyskałam nadzieję, na to że moja też może być piękna:)) itd. Chciałam się bardziej skupić na oryginalnych Retro/ vintage dodatkach, jakie znajdziemy w domu Chantal.
Uwielbiam stylizacje w jej wykonaniu , sposób, w jaki łączy pozornie niepasujące do siebie elementy. Stare z nowym, delikatne z topornym, "brzydkie" z ładnym. Jej pomysły na aranżację roślin (głownie sukulentów) powodują, że ciąglę chcę kupować nowe kaktusy. A tak dużego Starca Rowleya oficjalnie jej zazdroszczę! :)









A Wam jak podoba się jej mieszkanie? Okradałybyście ze mną, czy raczej nie? Jeśli macie ochotę na więcej, to odsyłam Was na profil Chantal na Instagramie:


wonen_bij_chantal




Pozdrawiam,





(Zdjęcia zostały opublikowane za zgodą autorki)


19 komentarzy :

  1. Mnie bardzo się podoba, już mogę się wprowadzać :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwsza się wprowadzam:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Bardzo, bardzo :) choć skóry bydlęcej...podobnie, jak Ty bym nie zabrała.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż coś byśmy zostawiły :) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. to prawda, czasem na instagramie można znaleźć takie perełki, ze aż buzia się otwiera hihi, tylko jak zapisywać zdjęcia ;(?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja ciekawe Profile obserwuję, zawsze moge wrócić do zdjęć, które mi się podobały:)

      Usuń
    2. no tak ;) p.s świetne stoliki

      Usuń
  4. Wnętrza rzeczywiście przecudowne, ale ja i tak to Intagramu coś przekonać się nie potrafię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo nie mogłam się do niego przekonać, ale teraz widzę, że jest bardzo fajny:)

      Usuń
  5. Mnie się średnio podoba - tak smutno trochę - faktycznie przerażająca skóra. Fajne są wazony z kwiatkami - ale czy chciałabym takie - chyba nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie na podobne wazony poluję od jakiegoś czasu, bardzo mi się podobają:) A bydlęca skóra też mnie zawsze przeraża, ale każdy ma inny gust:)

      Usuń
  6. Świetnie urządzone wnętrze, lubię styl industrialny, ale u siebie wolę babcine klimaty :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też często tak mam, że u kogoś, coś mi się podoba, ale sama bzm się na to nie zdecydowała:) Jednak w tym przypadku widziałabym kilka rozwiązań u siebie:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. popatrzeć tak, mieszkać w tym - nie :) inspiracje fajne, nie dla każdego, ja wole chyba bardziej przytulnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby wszystkim się to samo podobało byłoby nudno:)

      Usuń
  8. super! :) instagram to niesamowicie inspirujące narzędzie - uwielbiam :)
    genialne wnętrza.
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe inspiracje, ale również nie zdecydowałabym się na skórę. A sama do instagrama chyba się nie przekonam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skóra trochę mnie odstrasza, ale poszczególne elementy dekoracyjne są cudne. A sama fanką instagrama jeszcze nie jestem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko oprócz skóry i sofy:) Niesamowite wnętrza:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka