poniedziałek, 30 listopada 2015

Drewniany stolik nocny- DIY



Ostatnio zauważyłam, że "tworzenie" prostych mebli sprawia mi ogromną frajdę. Po tym jak zrobiłam całkiem ten regał na nóżkach i jak okazało się, że dalej stoi (koty nawet go polubiły:)) nabrałam ochoty na więcej:)
Podczas wizyty w sklepie budowlanym zaopatrzyłam się całkiem spory zapas desek i zaczęłam kombinować dalej. Tym razem padło na stolik nocny (mój chłopak jeszcze o tym nie wie, ale niedługo komoda Rast z Ikei przestanie być jego szafką nocną;)). Podobnie jak regał, jest zrobienie nie jest skomplikowane. Aby to udowodnić postaram się pokazać, jak go zrobiłam:)


Do zrobienia tego stolika potrzebne będą:


- dwie większe deski (moje były rozmiaru 32cm x 40cm) i dwie mniejsze deski (32cm x 18cm), które będą bokami,

-cztery listewki, 2,5cm x 2cm w podstawie i długości 35cm . Moje dodatkowo trochę przycięłam, tak aby zwężały się ku dołowi. W sumie to straciłam na to prawie godzinę (kocham piłę ręczną:)), a efektu i tak prawie nie widać, także to można sobie odpuścić:)

- dwie listwy 2,5 cm x 2cm x 21cm i dwie 2,5cm x 2cm x 31cm 


- wiertarko-wkrętarka, bity oraz wiertło do drewna (rozmiar 3)

-14 szt mniejszych wkrętów (zabijcie mnie, ale nie mam pojęcia jaki to rozmiar:)) i 4 szt większych wkrętów (do nóżek)

- miara, farba oraz olej (bądź lakier) do drewna.


1. Najpierw przyłożyłam nóżki i pozostałe listwy do "podstawy", aby odmierzyć w jakim miejscu mają się dokładnie znajdować (chciałam, aby było symetrycznie:)). Miejsca, w których mialam przywiercić nóżki zaznaczyłam długopisem.





2. W zaznaczonych miejscach i w nóżkach wywierciłam małe otwory (to bardzo ułatwia wkręcanie, a także zapobiega "pęknięciom" deski podczas wkręcania). To samo zrobiłam z pozostałymi listwami.


 


3. Nastepny krok to przymocowanie boków stolika. Ponownie wszystko mierzymy, wiercimy otwór i przykręcamy boczne deski.




4. Teraz najwyższa pora na pogłaskanie kota- ducha:)



5. Kiedy juz wygłaskaliśmy kota, możemy przymocować górę/ blat naszego stolika. Następnie malujemy nóżki kolorem, jaki nam sie zamarzy. Ja wybrałam czarny (innej farby w domu nie miałam;)), zaś resztę pomalowałam bezbarwnym lakierem.





I gotowe! tak prezentuje sie stolik, którego zrobienie zajęło mi trochę ponad godzinę (nie licząc tej straconej na nadawaniu kształtu nóżkom:D).
 Przy okazji pochwalę się Wam kolejną lampką, którą zrobiłam. Tym razem jest to wersja geometryczna, pomalowana (a jakże:)) na czarno. Miała zostać sprzedana, ale tak mi się spodobała, że zostawiłam ją sobie, taki ze mnie samolub:)






I jak Wam się podobają tego typu meble? Ja juz mam pomysły na kolejne, ale tym zajmę się chyba w następnym roku:) Najpierw muszę zrobić bliskim prezenty. Postanowiłam, że w te Święta obdaruje moich bliskich własnoręcznie zrobionymi upominkami, więc czeka mnie jeszcze sporo pracy:)

Pozdrawiam, 




36 komentarzy :

  1. Jak to nie widać! Ja od razu zauważyłam te smukłe nóżki- moim zdaniem w tych czarnych rajtuzkach "robią" efekt ;P
    A lampka- cudo! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, to mogę uznać, że ta godzina nie poszła na marne :) Chociaż oczekiwałam bardziej spektakularnego efektu:)

      Usuń
  2. Bardzo ładnie wyszło. Ciekawy stolik. Efekt jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny stylowy stolik :) Jest - dobrze pomyślany. Podobają mi się czarne nóżki ( ok mam takie same w moim stoliku.. :) ) i żywe drewno. Całość kończy jeszcze świetna lampka z moją ulubioną żarówą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, czerń i drewno to ostatnio moje ulubione połączenie:) I miło mi, że lampka się podoba:)

      Usuń
  4. Świetny stolik, wygląda super, pomalowanie spodu dało fajny efekt :D w opisie wygląda to na takie proste ;) kurcze chyba sie kędyś pokuszę o cos podobnego, bo potrzebuje stolik nocny do sypialni ;) i jak sie fajnie wkomponowała na nim lampka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, to nie jest skomplikowane:) a radość ogromna!

      Usuń
  5. Takie meble są najpiękniejsze! Z duszą i całe Twoje... ;)
    Miłego dnia!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och satysfakcja jest ogromna. Szczególnie gdy odpowoadam na pytania gości odnośnie sklepu, w którym go kupiłam:) Miłego dnia:)

      Usuń
  6. Bardzo fajnie wyszło, wkręty można zastąpić kołkami z klejem (tak samo można wytaczać miejsca jak na przykładzie nóg lub kupić do tego znaczniki za 6 złotych. i w ten sposób ukryjemy co nie trzeba pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o kołkach, ale gdy podczas próby zrobiłam za głęboki otwór i kołek wpadł to zrezygnowałam :)

      Usuń
  7. Stolik jest przecudowny.Brawo Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszedł świetnie! Aż sama nabrałam ochoty na taki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic skomplikowanego:) ja już myślę o kolejnych:)

      Usuń
  9. Ola, super szafka i od razu widać, że nóżki się pięknie zwężają :)

    Ale nie jestem w stanie pojąć, jak Ty to osiągnęłaś piłą ręczną!!! Ja nawet nie umiem prosto przepiłować listewki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też myślałam, że sprawa jest nie do ogarnięcia, do momemtu aż odkryłam ściski:) z nimi niemożliwe staje się możliwe:)

      Usuń
  10. Świetna robota - nie ma to jak małe rękodzieło. Największa satysfakcja kiedy zrobisz coś zupełnie sam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Ta satysfakcja jest jest najlepsza:)

      Usuń
  11. Super! Wielkie brawa i gratulacje :)
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  12. A niech mnie! Akurat jesteśmy (a raczej mój mąż) w trakcie robienia lampki nocnej po butelce z whisky, ale wciąż nie mamy idealnego stolika... a ten jest dokładnie taki, jakiego potrzebujemy!!!! z nieba mi spadłaś!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię tak spadać z nieba (o ile lądowanie jest miękkie ;)).
      P. S. Mój chłopak natomiast planuke zrobić dozownik z mydła po butelce od whisky :)

      Usuń
  13. Trafiłam tu przez inny blog i widzę że znalazłam skarbnicę pomysłów i (jak ja to nazwałam) kolejną "kobietę z wiertarką" - uwielbiam! :D Zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i zapraszam na dłużej :)
      P. S. Wiertarka to najlepszy prezent, jaki dostałam od mojego chłopaka ;) Wiedział chłopak co lubię:)

      Usuń
  14. Świetny pomysł, świetny stolik.

    Zapraszam do mnie www.jacobsstyle.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ile mniej więcej kosztowała Cię całość? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok 7 Euro, nie liczac wkretow. te mialam juz w domu:)

      Usuń
  16. Wygląda genialnie! Świetne wykonanie:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny stoliczek. Minimalnym nakładem pracy i pieniędzy można jak widać stworzyć piękne rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podoba. Nie posiadam takich zdolności ale umiem docenić:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda jak za PRLu :):):) Bardzo ładnie

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka