środa, 19 sierpnia 2015

Dobre zmiany :)




Pamiętacie jak w tym poście pokazywałam Wam fragment pokoju, gdzie mieściło się nasze biuro? Nie zdążyłam Wam pokazać tej bardziej kreatywnej części, gdzie uczę się szyc na maszynie, a biurko do prac komputerowych przeniosłam do innego pokoju.  Dlaczego? Otóż ostatnimi czasy zdażało się tak, że gościliśmy u nas w domu wiele osób. Także mój przyszły teść mieszkał z nami przez prawie 3 miesiące. A pokój gościnny tylko jeden. W sumie, spokojnie mogłyby być dwa, gdyby nie to biurko w drugim pokoju. Aby zapewnić gościom komfort, za każdym razem znosiliśmy łóżko z naszego pokoju przejściowego (znajduje się u góry) i wstawialiśmy między dwa biurka. Aż ostatnio wpadłam na genialny pomysł. Gdyby tak przenieść to biurko do tego przejściowego pokoju (obok naszej sypialni) a w jego miejsce wstawić na stałe łóżko z góry? Goście byliby zadowoleni z większej przestrzeni, zaś my nie musielibyśmy ryzykować życiem przy znoszeniu i wnoszeniu z powrotem tego ciężkiego łóżka. Zastanawiam się czemu wcześniej na to nie wpadłam. Tak to jest, że życie weryfikuje nasze decyzje i, jak to mawiają, lepiej późno niż wcale:)












Nie byłabym sobą, gdybym przy okazji nie wprowadziła małych zmian w aranżacji naszego miejsca pracy (a w sumie to bardziej relaksu przy komputerze:)) Nasz drewniany blat znalazł oparcie w nowych koziołkach z Ikei, zaś taboret Marius dostał nowy, własnoręcznie wydziergany pokorowiec z wypełnieniem z gąbki, zaś mój kręgosłup nie cierpi tak bardzo dzięki poduszce z Primarka (pojechałam tam, ponieważ uznałam, że czas odświeżyć garderobę. Wyszłam z siatą pełną dodatków do domu i jedną bluzką i...dalej nie mam się w co ubrać:D)






Metalowa półka była kiedys półką na gumy Orbit w sklepie. Udało mi się (za bezcen:)) kupić cztery. Reszta czeka na przemalowanie. Do tego kilka nowych dodatków i druga lampka z " używańca" zakupiona za 2 euro:)










Podoba mi się teraz. Biurko fajnie zgrało się ze ścianą w kropki, zaś przechodni pokój w końcu pełni jakąś funkcję:)




Pozdrawiam,


30 komentarzy :

  1. Fantastycznie wygląda ten pokój. Na prawde bardzo mi się podoba. W szczególności ta ściana wyszła cudnie.

    Pozdrawiam i zapraszam w moje skromne, artystyczne progi: kopytkowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Też lubię tę ścianę. Wystarczyła okrągła gąbka od pasty do butów i czarna farba:)
      P. S. Twoje progi bardzo często odwiedzam:)

      Usuń
  2. No, no kącik relaksacyjny :) bardzo przyjemny i w takim biurze na pewno praca to sama przyjemność!
    Ślę pozdrowienia! Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, przyjemnie się tu "pracuję":) Szkoda, że w mojej pracy nie mogę sobie podobnego miejsca urządzić:) p0zdrawiam Martuś!

      Usuń
  3. biuro z prawdziwego zdarzenia :))) tez muszę sobie taki kącik zaaranżować, ale to grubsza sprawa, cały strych mnie czeka, a póki co u nas nie pada więc korzystam z pogody, bo już rana zimno....wiec niebawem pewnie i nas dopadnie...wtedy będę kombinować. u ciebie wyszło super Olu,
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia w urządzaniu Twojej przestrzeni do pracy:) Pozdrawiam Aniu!

      Usuń
  4. Lepiej późno niż wcale ;))) Najważniejsze to znaleźć idealny kompromis i Ty go znalazłaś, a biurko prezentuje sie tam wsaniale, szczegolnie na tej kropeczkowej ścianie :))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo przyjemnie musi pracować się w takim miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze przyjemniej buszuje się na "Pintereście" ;)

      Usuń
  6. Witaj!
    Jak ja się cieszę, że do Ciebie trafiłam! :))))
    Jest tu wszystko co UWIELBIAM! A miejsce do pracy masz rewelacyjne...
    ZOSTAJĘ! :)
    Miłego dnia!
    Edyta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i zapraszam w moje skromne progi :)

      Usuń
  7. Pięknie zaaranżowany kąt do pracy. Bardzo podoba mi się zestawienie bieli i drewna podkreślone odrobiną czerni :) Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Jak dla mnie biel, czerń i naturalne drewno to trio idealne:)

      Usuń
  8. Kącik jest super :-) Najbardziej podoba mi się blat biurka i krzesło. Kocham Eamesowe krzesła, ale na kółkach jeszcze nie widziałam... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam to krzesło. I pomyśleć, że kupiłam je w firmie zajmującej się obróbką drewna za 15 euro:)

      Usuń
  9. Poduszka bardzo, ale to bardzo mi się podoba! Kącik oczywiście też :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przyjemny kącik..Fajna ta poducha, super ściana w grochy, kolory .... Ja czekam na regał, bo jest w renowacji, krzesło, biurko..Widać, że cały pokój do przeróbki:) Zazdroszczę Twojego.. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie i oryginalnie - gratuluję pomysłu :) !

    OdpowiedzUsuń
  12. Superowo wygląda ten kącik biurowy! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej jak tu ślicznie, ale stołu to ci strasznie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale to pięknie wygląda! Kącik pracy wygląda genialnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniały pokój niektórzy to mają pomysły :). Pewnie ciężko z niego wyjść :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie to zrobiłaś! Z chęcią bym się sama pochwaliła taką aranżacją w domu!:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne miejsce pracy! Zamiast pracować ciągle bym się zachwycała jego aranżacją:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny kącik, tu mi się na prawdę podoba. Szczególnie biurko, wymarzone, i zaciekawiły mnie te wieszaki w koszu. Jeszcze takich nigdzie nie widziałam. Są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialny kącik!!!Oj chciałabym taki, chciała... :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj kropki super - czary z białym jest extra.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka