poniedziałek, 8 lutego 2016

Ręcznie malowana porcelana



Mam wiele zainteresowań i hobby. Lubię szyć, robić na drutach, szydełkować, malować, rysować, majsterkować... Tak naprawdę ta lista nie ma końca. Jest jednak mały problem. Bardzo szybko się nudzę.
Maszyna do szycia? Od 6 miesięcy nie używana. Robótki ręczne? Miałam na nie "fazę" w okresie świątecznym, teraz nawet nie pamiętam gdzie odłożyłam szydełko:) Rysowanie? Ołówki nie widziały temperówki od prawie roku.

Podobnie było z pisakami do porcelany. Gdy je kupiłam prawie rok temu, przez kilka dni miałam ochotę zmalować nimi wszystko co białe i porcelanowe. Skończyło się na kilku przedmiotach (tu możecie je zobaczyć:)) i mi przeszło. Jednak ostatnio sobie o nich (i o farbie do porcelany, którą też kupiłam prawie rok temu :)) przypomniałam i chęci na ich użycie wróciły. Dlatego kupiłam biała porcelanową miseczkę i talerz z tej samej serii. A że farba miała kolor zielony, postanowiłam przyozdobić je motywem liści. Przy okazji poddałam też metamorfozie bambusowy talerz HULTET z Ikei.
Nie miałam zarysowanego pomysłu na wzór, można powiedzieć, że malowałam "z głowy". Starałąm się, aby wzór był prosty, nieskomplikowany, bo przy tego typu pracach ręka trzęsie mi się niemiłosiernie:) Oto co mi wyszło:














Tak sobie pomyślałam, że fajnie byłoby mieć komplet takich talerzy (zastawa to za duże słowo:)). Tym bardziej, że bardzo fajnie wyglądają razem z moimi czarnymi . Muszę tylko najpierw przetestować te, które już pomalowałam. Kubki ozdobione tym pisakiem zdały egzamin, nie ma na nich żadnych ubytków, jednak talerze to trochę inna sprawa. Zobaczymy. Jeśli będzie ok, to sobie namaluję taki komplet. No, chyba że zdążę się tym malowaniem znudzić ;)









Bambusowy talerz powędruje natomiast na ścianę. Nie wiem jak zachowuje się farba do porcelany na farbie akrylowej. I wolę tego nie sprawdzać w praktyce:) Chyba bym się zapłakała, gdyby coś się z nim stało. 1, 5 godziny malowania poszłoby na marne :)

Pozdrawiam,


29 komentarzy :

  1. Ale zmalowalas porcelanę :-) pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne i do tego oryginalne.Dzieła sztuki , doprawdy!Ja nie mam takich zdolności, choć też mam wiele zainteresowań.Moje narzędzia pracy także się studzą od roku.Dziś próbowałam coś uszyć, ale maszyna niestety się zablokowała i chyba muszę ją oddać do naprawy:-( Pozdrawiam serdecznie i życzę mocnej motywacji do dalszej pracy nad arcydziełami ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieła sztuki to trochę za duże słowo na te moje bazgoły:) A, motywacja czasem by się przydała:)

      Usuń
  3. Pięknie wyszło! Śliczne wzory i kolory! :) Muszę też kiedyś spróbować swoich sił w malowaniu porcelany. :) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj koniecznie:) To wciąga... na jeden dzień:)

      Usuń
  4. Wyszło naprawdę pięknie, nie widać trzęsącej się ręki :) a co do słomianego zapału to mam tak samo! Wszystko chcę robić, tylko szybko mi coś zapał przechodzi :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słomiany zapał. Tak powinnam mieć na imie i nazwisko :)Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Masz talent dziewczyno :)Pięknie!
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martuś:) Ślę pozdrowienia:)

      Usuń
  6. Cudownie! A z tymi zainteresowaniami - to skądś to znam... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie ja jedna tak mam:)

      Usuń
  7. Wszystko ładne, ale talerz w liście najpiękniejszy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też najbardziej się podoba:)

      Usuń
  8. Zanim przeczytałam, byłam pewna, że kupiłaś gdzieś te cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miło się czyta takie słowa :) Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna praca, masz rękę- pomimo jej trzęsienia się ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie się prezentuje twoje dzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem pod wielkim wrażeniem i cholernie mi się Twoje bazgroły podobają.Ja nigdy nie malowałam na porcelanie a teraz przez Ciebie się na to napaliłam;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie i kolor taki fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale piękne! Niesamowite barwy!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oluś, one wyglądają przebosko. Nie wiedziałam, że posiadasz taki talent :)))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. Wzory genialne! Kto mówił, że nie masz talentu?? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szukałam jakichś fajnych blogów wnętrzarskich i trafiłam przypadkiem na Twój post. Zostaję, bo oddaje idealnie to, co sama robię, czyli ...wszystkiego się chwytam a potem odkładam, potem wracam, generalnie ciągle mam myśli na potem i co jeszcze zrobię. Zapraszam do siebie:
    tworczopomojemu.blogspot.com. Chciałabym zaobserwować ale nie widzę, czy jest możliwość dlatego polubiłam na FB prywatnie

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie rękodzieła to spokojnie mogłabyś sprzedawać:P

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam

    Masz dziewczyno talent. Na studiach tez miałam okazję robić naczynia ceramiczne niestety nie umiem w ogóle malować/rysować i efekty były opłakane ale zabawa przednia.
    Pozdrawiam
    OLa

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka